Wigilia firmowa – za i przeciw

19 grudnia 2014

Integrująca świetna zabawa czy obowiązkowa strata czasu, gdy w domu okna nieumyte, choinka niekupiona i pierogi czekają? Warto dobrze zbadać oczekiwania pracowników przed organizacją świątecznego spotkania.


Wigilia firmowa i czekoladowe Mikołaje

Wigilie firmowe organizowane są najczęściej w ostatni piątek lub sobotę przed świętami, czyli na progu weekendu, co powinno zagwarantować swobodną, zrelaksowaną atmosferę. Ich atrakcyjność zwiększają eleganckie wnętrza wytwornych restauracji, smakowite menu i świąteczne podarunki dla pracowników. Jednak nie zawsze firmowe imprezy przedświąteczne budzą entuzjazm pracowników. Jakie są tego przyczyny?

Wigilia firmowa – przeciw

Najczęstszą przyczyną niezadowolenia z konieczności udziału w wigilii firmowej jest brak czasu przed świętami. W tym okresie pracownicy często wolą poświęcić popołudnie czy wieczór na prozaiczne sprzątanie czy zakupy zamiast na zabawę. Sytuacja może być odmienna, gdy w zespole przeważają single mniej obciążeni przedświątecznymi zadaniami. Relaks nie będzie też towarzyszył imprezie organizowanej przez firmę, w której koniec roku oznacza szczególny nawał zawodowych obowiązków. Siedzenie po godzinach nad bilansami i raportami, a potem wieczór spędzony obligatoryjnie w tym samym gronie – to nie brzmi zachęcająco.

Niechęć wobec firmowej wigilii może wynikać z przekonań religijnych. Poprzedzający Boże Narodzenie czas adwentu to dla katolików okres postu i powstrzymywania się od hucznych zabaw. Ta część pracowników z pewnością bardziej pozytywnie odniosłaby się do pomysłu karnawałowej imprezy firmowej. Ponadto samo określenie „wigilia”, jak również typowo wigilijne menu (śledzie, karpie, kutie itd.) winny być zdaniem niektórych zastrzeżone dla daty 24 grudnia.

Wigilia firmowa – za

Jeżeli pracodawcy zależy na swobodnej atmosferze i zabawie z udziałem alkoholu, spotkanie przedświąteczne musi być zorganizowane poza siedzibą firmy i tym samym poza godzinami pracy. Impreza w atrakcyjnym lokalu z bogatym świątecznym wystrojem zapisze się też na pewno intensywniej w pamięci pracowników niż spotkanie na terenie firmy w czasie między realizacją obowiązków zawodowych.

Wydatki na firmowe Christmas party są wygodniejsze do rozliczeń niż np. bony podarunkowe. Wigilie firmowe można zaliczyć w koszty przedsiębiorstwa, a jednocześnie nie stanowią one przychodów pracownika, od których trzeba odprowadzić podatek (w przeciwieństwie do prezentów wręczanych pracownikom).

Kiedy spotkania świąteczne?

Najlepiej wybadać preferencje pracowników nawet kilka miesięcy przed Bożym Narodzeniem. Jeżeli istnieje ryzyko, że impreza przedświąteczna będzie choćby przez część pracowników uważana za niepotrzebny czasochłonny obowiązek, lepiej z niej zrezygnować, a zaoszczędzone środki przeznaczyć na firmowy bal karnawałowy (o ile można fundusze przesunąć na przyszły rok). Natomiast z pewnością należy w firmie zaplanować ostatniego dnia pracy czas na spotkanie przy kawie i pierniczkach i złożenie przedświątecznych życzeń.